Dziesiątki godzin patrząc sie w szybe auta, co po kilkuset kilometrach prowadziło do obłędu, dzikie melanże i przemieszczanie sie z miejsca na miejsce, górskie krainy i karczmy latających sztyletów, niezliczone stacje benzynowe, hostele, kwatery, puby i miejski survival...tak minęły dwa tygodnie zimowych wakacji. Piękne chwile, rozciągnięte gdzieś pomiędzy słowacką granicą, Krakau, ŁDZ i centralną Polską. Mityczne miejsca, owiane tajemniczą aurą i niedostępne śmiertelnikom (vide Pustynia Błędowska, polska Sahara, sowiańska Desierto de Atacama, miejsce gdzie ziarnko piasku jest na wagę złota i na pewno nie spotkacie Sila), zmurszałe ruiny i bary trzeciej kategorii ;) Śliczny jest ten kraj,zepsuty w wielu kwestiach ale na pewno nie nudny. Trzeba tylko mieć w sobie coś z małego guerillas, żeby opanować sztukę przetrwania w tej dzikiej słowiańskiej krainie i czerpać z tego radochę. Niedospany, zmasakrowany i zgnieciony tymi wszystkimi absurdalnymi sytuacjami po drodze ale kurwa - jakże szczęśliwy, wracam sobie do mojego netaudio i z nowym rokiem rozpoczynam dyskowy remanent...
Dobra, koniec tych wyflaczeń wakacyjno - podróżniczych, fotostory nie będzie, ściągajcie sobie THC-X, mudżahedinów dźwięku, którzy rozpoczną w waszych główkach rewolucję, na mocy paktu polska - jamaica. Do wygrzebania na jamendo. Elo.P.S.
MLX, ustosunkuję się szerzej do Twojego tematu, jak tylko się ogarnę i przede wszystkim jak ogarnę do końca kwestie swojego netu. W skrócie - zajawka przednia. Audioterror jak prowadzę tak będę prowadził nadal ale wizja portalu o netaudio to jak dla mnie jakieś dźwiękowe eldorado, coś co w końcu trzeba na nanieść na muzyczną mapę. Pozdrawiam ;)
5 komentarze:
Relacje z Kaziem w tle chcialam zostawic Tobie ale widze ze go pominales:P Pozdrawiam;*
Szerszą relację to zostawmy sobie na naszego bloga, może go w końcu ruszymy kiedyś ;*
czekamy na Ciebie.
zajawka:
http://netaudio.pl
i konkrety
http://netpolska.mojeforum.net/
pozdroń
mlx
czekamy i czekamy...
jutro zamykamy/ no, może nie zamykamy- kilka dość ważnych kwestii.
rozumiem, że w tworzeniu stuktury portalu nie chcesz uczestniczyć, ale jakąś recenzję to napiszesz kolo chociaż raz na jakiś czas?
Sorki, że w żaden sposób się nie ustosunkowałem konkretnie do tematu, nie podrzuciłem jakiejś zajawki, ale najzwyczajniej w świecie brakuje mi zajebiście czasu, co chyba widać i po moim blogu. Netu nie miałem dość długo, dopiero dzisiaj na forum się zarejestrowałem...co do jakiejś wrzutki na portalu to jasne że tak, chętnie, w miarę możliwości...dzięki w ogóle za zaproszenie. pzdr.
Prześlij komentarz