
White Adam, polska ekipa której cztery majspejsy możecie zwiedzić
TUTAJ. Posłuchać, popatrzeć, poczytać. A jak jest? Zależy w którym momencie. Whispered to the coffin. Tutaj fabrycznie, aseptyczne dźwięki rozbijają się w przestrzeni. Jest chłodno, motorycznie i industrialnie, powoli się zagęszcza. Jest rewelacyjnie. Swallow jest już natomiast bardziej zbity, mocniej nasycony dźwiękami gitar i industrialnym bębnieniem. Do samego końca playlisty jest zimno, surowo i neurotycznie. Polecam odsłuch ;)
0 komentarze:
Prześlij komentarz