Podobno po trzydziestce ludzie tracą powoli poczucie humoru....nie wiem ile w tym jest prawdy ale nie mam zamiaru stawać się poważnym niczym marsze pogrzebowe Chopina, bo humor to jedna z tych niewielu rzeczy, które pozwalają mi jeszcze sprawnie egzystować w naszej polskiej rzeczywistości. Jak się okazuje poletko obsadzone dobrym zabawnym ziarnem to nie tylko podwórko za moim oknem i stodoła na wiejskiej ale także europa - a jakże! Oto poczytuję sobie właśnie artykuł, przedruk z włoskiego dziennika Avvenire, w którym to kościół nasz kochany wszechkatolicki zaprotestował przeciwko przyznaniu nagrody Nobla w dziedzinie medycyny Brytyjczykowi Robertowi G. Edwardsowi, twórcy metody in vitro. Wiadomo mi nie od dzisiaj, że wypowiedzi kościoła katolickiego w polsce, za granicą może rzadziej ale jednak, oznaczają dobre przejaja. Mało - są to nieraz wręcz arcyjaja! Dziennik Avvenire uznał, że tegoroczny medyczny Nobel to nic innego jak "zmarnowana okazja" i stwierdził, że nagroda ta stanowi "uznanie wartości badań nad technikami, które pociągają za sobą śmierć embrionów ludzkich". Ja stwierdzam skromniutko z wrodzoną szyderą, że uznanie wartości kościoła katolickiego pociąga za sobą śmierć intelektualną całych mas, które embrionami przestały być już dawno dawno temu...
To taki mały zabawny wstęp a teraz powoli i płynnie przejdę do poważnego meritum. Tunguska Electronik Musik Society, to społeczność ze wschodu stworzona przez kilku-nastu/dziesięciu muzyków i kompozytorów w roku pańskim 2007, której działalność opiera się na wzajemnym szacunku, miłości do muzyki, zrozumieniu ponad podziałami oraz twórczej swobodzie osób, które tworzą wolną muzykę dla wolnych ludzi. Celem społeczności Tunguska jest stworzenie alternatywnej sceny muzycznej, filmowej i ogólnie warstwy kulturowej, gdzie podstawowym motywtorem wspólnego tworzenia jest samorealizacja :) Dokonania grupy możemy usłyszeć m.in. w Niemieckim Muzeum Techniki w Monachium, kanale Tv Academy w Odessie, kilkudziesięciu chillout barach, restauracjach, kawiarniach i rozrywkowych ośrodkach we Włoszech, Grecji, Chorwacji, Hiszpanii, Niemczech i Rosji. Obecnie trwają prace nad wprowadzeniem utworów w świat gier komputerowych i filmów dokumentalnych Discovery i NG. Zainteresowanym polecam dwie ostatnie kompilacje:
To taki mały zabawny wstęp a teraz powoli i płynnie przejdę do poważnego meritum. Tunguska Electronik Musik Society, to społeczność ze wschodu stworzona przez kilku-nastu/dziesięciu muzyków i kompozytorów w roku pańskim 2007, której działalność opiera się na wzajemnym szacunku, miłości do muzyki, zrozumieniu ponad podziałami oraz twórczej swobodzie osób, które tworzą wolną muzykę dla wolnych ludzi. Celem społeczności Tunguska jest stworzenie alternatywnej sceny muzycznej, filmowej i ogólnie warstwy kulturowej, gdzie podstawowym motywtorem wspólnego tworzenia jest samorealizacja :) Dokonania grupy możemy usłyszeć m.in. w Niemieckim Muzeum Techniki w Monachium, kanale Tv Academy w Odessie, kilkudziesięciu chillout barach, restauracjach, kawiarniach i rozrywkowych ośrodkach we Włoszech, Grecji, Chorwacji, Hiszpanii, Niemczech i Rosji. Obecnie trwają prace nad wprowadzeniem utworów w świat gier komputerowych i filmów dokumentalnych Discovery i NG. Zainteresowanym polecam dwie ostatnie kompilacje:
Ellipsis: Tunguska.Across.Sphere. na której ambient i downtempo mieszają się z instrumentalami wszelkiej maści. Warto zainwestować odrobinę czasu w śledzenie dokonań w/w ekipy a czas ten zostanie sowicie wynagrodzony w postaci delikatnych pieszczot membran usznych przy uzyciu subtelnych i dobrych dźwięków.Wracając do sprawy z noblemi i bulwersacją gamoni w czarnych kiecach, to myślę, że pan Edwards niezwłocznie winien wykonać przelew pieniążków na konto stosownej kurii w ramach odkupienia, zbawienia i wesołego życia po, miast smażyć się w diabelskiej mikrofali i być skazanym na wieczne, wątpliwej jakości pieszczoty analne, w zaciszu rezydencji imć lucyfera co niewątpliwie czeka go po śmierci jeżeli badań nad in vintro jak najszybciej nie przerwie a pieniądze roztrwoni. Pozdrawiam gorąco i życzę zdrowia :)
click on cover to download

2 komentarze:
hehe tez to dzis czytalam:D maja narabane w glowkach nie od dzis, i niewatpliwie, monty python by sie nie powstydzil takich "powaznych" wypowiedzi;)
miuz daje rade:)
aaa, podobno dopiero po 50 zanika dobry humor:P
to jeszcze dużo przede mną :)
Prześlij komentarz