witam po przerwie. słusznie swego czasu zauważył kolega Piotr, jakoby sołsziale wypierały blogi a blogi w ich cieniu stawały się tylko małym, pogubionym paradoksem. owszem. sam korzystam z sołsziali i tego co one oferują, mieszam netaudio z fotografią, nie robię wpisów, linkuję to co warto linkować, czasami wdaje się w jakieś dyskusje na tematy luźne, dużo mailuję, co skrzynkę czyni pękatą a ja łaknę więcej i więcej informacji od ludzi. blog jest przy tym suchy, kontakt z odbiorcą nijaki i tylko statystyka utwierdza ciebie w przekonaniu, że jednak ktoś to czyta ale skoro czyta, dlaczego tego nie komentuje, dlaczego nie staje się czynną częścią danego wpisu, jedynie pasywnym ogniwem, które chłonie ów dźwięk, chłonie a Ty jak nie wiedziałeś tak nie wiesz dalej czy mu smakuje. sorry ale ja wybieram sołszial. najprawdopodobniej przeleję treść z tej formy w całkowicie inną a mianowicie od dawna chodzi mi po głowie projekt zamknięty w kilkunasto- stronnicowym zinie. czy to co miesiąc czy co kwartał. raczej miesiąc. pdf, regularny, nie wymagający wysiłku od odbiorcy, ściągalny jednym szybkim kliknięciem. nad tym będę pracował, to chcę w życie wcielić.
tyle wstępu, czas na stuff. sam nie wiem co wrzucać czego nie zapodawać. dużo dobrego dubu i jedna płyta z obszarów field recordings mnie otacza, więc zacznę od tego drugiego a mowa o albumie z netlabela impulsive habitat.
tyle wstępu, czas na stuff. sam nie wiem co wrzucać czego nie zapodawać. dużo dobrego dubu i jedna płyta z obszarów field recordings mnie otacza, więc zacznę od tego drugiego a mowa o albumie z netlabela impulsive habitat.
Nepalese: Sounds from Nepal, włoski projekt Claudio Curciotti, inżyniera dźwięku i Eleonora Trani, kapitalnego fotografa, który zrodził się podczas ich podróży do Nepalu i pokazuje gawiedzi piękne brzmienie tego młodego państwa, z cała spuścizną kulturową, duchową i religijną tradycją.Zdubowało mnie całkowicie. nie będę tracił czasu i miejsca na obszerne pisanie o tych płytach więc podam hurtem i lapidarnie:
Dubmage Brain, indywidualny i niepowtarzalny klimat, wynikający z potężnego przemieszania jamajskich rytmów, próbek wokalnych, pogłosów i opóźnień oraz dźwiękowych eksperymentów wykraczających poza sztywne ramy dubu a nad wszystkim czuwa mocny bass line.
Kolejny projekt to dźwiękowe dionizje którym przewodniczy grek Circo Inverso i jego trip-hopowo eksperymentalny gang The Mystery Train. Organiczna, psychodeliczno dubowa fiesta, sklejona z funky zagrywek, kompletu instrumentarium i dubowo jazzowych sampli.
Kolejny riddim jest to radosny i jasny, od początku do końca inkrustowany lekkim trawkowym flow, prosty tekst, dobra wibracja i mamy dubowy deser.
Nie byłbym sobą jakbym nie wrzucił czegoś gęstego, hipnotycznego, zadymionego jak moje mieszkanie na jesieni. Dwa numery, wojujący i cięzki Flying Serpents znany tez jako Last Iwa Steppers, a dla kontrastu zielone pastwiska Dża w numerze The Healer.
Na koniec czwarty studyjny album B.R. Stylers a na nim elektroniczne dub eksperymenty i stara jamajska szkoła reggae w mezaliansie tradycji i technologi .Co poza tym? Zgubiłem wiarę w człowieka gdzieś po drodze więc jestem już chyba ultra pure atheist. Zacząlem się dziargać co okazało się krokiem milowym w mojej terapii uzależnień i chyba napiszę pean na cześć afterglow i jego nieporównywalnej wyższości nad kacem. milego ;)
4 komentarze:
Dlaczego tego nie komentuje - bo wrzucasz mnóstwo dźwięków; gdzieś 1/3 z nich ściągam, potem słucham, za n-tym podejściem mam opinię, podoba się albo nie. Ale w tzw. międzyczasie tyle netlabeli odwiedziłem, tyle zipów naściągałem - że sam już nie wiem, komu, gdzie i za co dziękować.
Więc hurtowo Ci teraz komentuję i info wysyłam, że z tej ściągniętej 1/3 jakieś 1/3 jest totalnie nie do słuchania, 1/3 fajna ale nie powalająca, zaś ostatnia 1/3... na stałe zostaje i regularnie się odsłuchiwać daje.
zapraszam http://alastor-samobojstwo.blogspot.com/
1.wszystko jest gównem.
zina zapodawaj, tylko zanim wypuścisz pierwszego proponuję mieć już kilka gotowych na zaś.
bo wena, życie, kłopoty, myślenie...
jak masz pomysła to podawaj, się może zainteresowanym stać mogę?
insider: dzieki za statystykę i hurtowy koment :D
alastor: zajrzę ;)
piotr: narazie mam wakacje i tego się trzymam a później zobaczymy co i jak. powoli zapełniam folder polandia, jak juz bedzie wystarczająco pękaty zapodam moje propozycje ;)
Prześlij komentarz